|
juras, dymek - szczerze to walą mnie zawiłości finansowe, nie będę się bawił w czyjeś sumienie. To, co mnie serdecznie w****ia to lansiarskie podejście: wystarczy popatrzeć na wasze awatary. SSA. No to ssijta dalej zamiast przeczytać coś o historii Wisły.
Naprawdę, kilometry nie tłumaczą ignorancji. Jasne, jestem tubylcem to mi łatwiej. A my naróbmy sobie 100 jednoosobowych efce i będzie git. A bilety niech krążą na necie.
Powód: późnooo
Ostatnio edytowane przez Bóg Trybun (objawion) : 23.09.2008 o godz. 00:18.
|