|
Moze i styl nie ma znaczenia w tym akurat meczu ale pod kontem calego sezonu ,ma i to duzo - zwyciestwa nie biora sie z niczego innego , jak ze stylu a tego brakuje nam, z niewielkimi przerwami - od wiosny.
To co wystarczylo na Jagiellonie, niekoniecznie moze wystarczyc na inne zespoly.
A co do Pawla, to wd mnie on gra na prawde dobrze.Bierze ciezar gry na swoje barki , ma o wiele mniej strat niz dawniej ,tyle ze reszta druzyny gra slabiej wiec zamiast 4 czy 5 okazji , ma 1 badz 2.
Choc porownanie do Zurawia jest jeszcze na wyrost.Pawel zaczyna dopiero 2 dobry sezon - Zuraw mial takie 3 pod rzad.Z drugiej strony Zuraw mial o wiele latwiej ,bo mial o wiele bardziej kreatywnych partnerow.
Ostatnio edytowane przez 1q2 : 23.09.2008 o godz. 00:15.
|