mi też sie zdarzało chodzic na mecze Chełmianki Chełm a nawet być piłkarzem tej że drużyny(jestem z Chełma)zdarzyło się nawet że byłem na meczy Łęcznej albo Motoru(z czystej ciekawosci; ojciec mnie zabrał)!!a od 8 roku życia jestem za Wisełką i co też mam być na straconej pozycji

a co do kasy to faktycznie tak oo nie powino być tego incydentu moze faktycznie cos mu zle poszlo ktoż to wie ale kase oddał...nie stawiajcie wszytkich ludzi na tej samej pozycji...