Jaka różnica była między meczem wyjazdowym z Beitarem, a tym z Tottenhamem ? W obydwu byliśmy słabsi (niewiele, ale jednak) , przeciwnik parę razy szybciej pograł, kilka razy naszymi pokręcił i to tyle.
W rewanżu będzie tak jak z Beitarem
Damy radę, trzeba być dobrej myśli.