|
El treneiro Probierz, zdaje sie postanowil zrobic sobie mala przerwe w kompromitowaniu wlasnej osoby opowiesciami pt."to wszystko przez sedziego" i chyba tym razem wyznaczyl do tego celu pilkarza, aby go wyreczyl.
Jesli dla tego pana kartka dla Pesira byla z kapelusza, to znaczy ze on sam jest z kapelusza. Powinni raczej dziekowac sedziemu, ze nie usunal go wczesniej, a mial ku temu doskonala sposobnosc, po tym jak ten drwal przyatakowal Diazowi szczeke uderzeniem z lokcia.
Nie bylo tez zadnej reki w polu karnym. Sporna sytuacja dotyczyla Glowackiego. Powtorki pokazaly, ze Arek przyjal pilke na klate i nie ma mowy chocby o musnieciu pilki paznokciem.
Nie twierdze skadinad, ze bledow sedziowskich nie bylo wcale, bo za zbyt wysoko uniesiona noge Clebera, powinien zostac odgwizdany rzut wolny posredni. Z kolei jednemu zawodnikowi Jagi niezle sie upieklo, bo za brutalny faul na Sobolu powinien otrzymac minimum zolta kartke. Byla tez sytuacja, w ktorej pilkarz Jagi wyraznie domagal sie od sedziego kartki dla wislaka. Z tego co wiem, za takie gesty zoltko nalezy sie z urzedu.
Podsumowujac, arbiter oszczedzil ich nie pokazujac trzech naleznych zoltek, a oni jeszcze placza.
Naprawde szkoda mi Jagielloni, bo tamtejsi kibice nie zasluguja na tak slaba druzyne i na tak beznadziejnego trenera.
Ostatnio edytowane przez Eustachy : 22.09.2008 o godz. 14:03.
|