Arked napisał(a):

Moim zdaniem nie powinniśmy kupować żadnych ekstraklasowych dziadów, którzy błysną w kilku meczach i już wszyscy robią z nich nie wiadomo jakich grajków. Żadnych Mąk, Małkowskich, Garguł chyba, że naprawdę pokażą wysokie umiejętności i jakąkolwiek regularność. Inaczej nie ma sensu ładować w nich setek tysięcy Euro.
Nasza polityka transferowa w dwóch punktach powinna wyglądać tak:
Po pierwsze: dobrzy obcokrajowcy - bez nich nic nie zdziałamy.
Po drugie: lepszy scouting w niższych ligach - potrzeba nam więcej Boguskich i Błaszczykowskich, o wieeeele tańszych niż ekstraklasowe pseudogwiazdki, a wcale nie gorszych.
|
A to niby dlaczego nie Mąka albo Małkowski (ten akurat nie ma takiego potencjału jak Mąka - ale też pewnie jest dużo tańszy niż on) gdyby nas było stać na niego? Pewnie że lepiej znaleźć kogoś za pół darmo w niższej lidze, ale za to trzeba mieć skauting a my go nie mamy. Potem takiego piłkarza trzeba ograć i to też trwa. Wszystko rozbija sie o pieniądze. Jeśli polskie kluby cenią bardzo piłkarzy to ciężko wyrwać kogoś za małe pieniądze. Ale ta tendencja moze się zmienić - rynek o tym decyduje.