Wyświetl pojedynczy post
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#194
Stary 22.09.2008, 08:12
Widzę, że sobie wszyscy znaleźli nowego chłopca do bicia. 2 lata temu to był Marek Zieńczuk, teraz jest Łobodziński. Pytam sie więc z czyjej asysty padła wczoraj bramka otwierająca wynik spotkania ? Czy to Łobodziński ponosi winę za to , że grając przez 2/3 meczu w przewadze 1 zawodnika z słabą Jagiellonią zespół Wisły marnował sytuację za sytuacją ? Momentami to nie chciało sie tej indolencji oglądać. Tak się zastanawiam kiedy w lidze mogliśmy ogladac naprawdę dobry mecz Wisły i nie moge sobie przypomnieć.

P.S Co dotej sytuacji Clebera w polu karnym. To Jarecki nie został kopnięty ! Cleber wybijał piłkę, a Jarecki kombinował (we wcześniejszych akcjach padał po faulach jak rażony piorunem starając się wymusić na sędziach kartki, najlepiej czerwoną) jak to wykorzystać. Wystarczy zobaczyć w zwolnionym tempie.
Zresztą za wysoko zagraną nogę (jeśli już chociaż tam jej nie było) jest co najwyżej wolny pośredni.
Odpowiedz cytując