Wyświetl pojedynczy post
Konrad.
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#176
Stary 21.09.2008, 22:51
HEDu napisał(a):Wyświetl post
No u nas wychodzi tak, Brozek asystuje, Boguski strzela, a pozniej na odwrot, i tak w kółko.
a kto asystował przy pierwszej bramce?

na pewno nie Łobodziński, bo z niego nie ma z niego żadnego pożytku...
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
Owszem w ataku jego dryblingi kończyły się w większości rzutami rożnymi dla nas, ale za to walczył w obronie i jakby nie było miał asystę
co to ****a znaczy "jak by nie było"? Co ****a nie pasuje do teorii "Łobo jest kiepski"? Fakty są takie, że po akcji Łobodzińskiego padła pierwsza najważniesza bramka. I nic nam z Pampersów, bo nie liczy się styl, tylko efekty...

Co do meczu, jak dla mnie 9/10. Spokojnie, powoli, ale pewnie, ani przez moment nie drżałem o wynik. O to chodzi, aby z frajerami (piłkarsko) wygrywać najmniejszym nakładem sił...
Ostatnio edytowane przez Konrad. : 21.09.2008 o godz. 22:55.
Ddf
Odpowiedz cytując