|
Brak skrzydełek, oj brak! Kosa się kłania panowie z zarządu!. Mecz pewnie wygrany ,ale ze słabiutkim rywalem.A przyznać trzeba że BKS samym zaangażowaniem, szybkością ,pressingiem i ambicją sporo w pierwszej połowie ugrali( mam na myśli widowiskowość) . Pewnie powtarzam to co inni ,ale widać jak na dłoni że mamy "mało armat",i za dobrze to nie rokuje. W pierwszym składzie mamy kilku chłopaków bez formy,przez szacunek dla Mistrza nie wymienię nazwisk. Jestem pod wrażeniem świetnej oprawy naszych starych zgodowiczów!, i naprawdę bardzo mi żal że się stało co się stało. W naszej grze widze postęp ale drażni mnie chęć wejścia z piłką do bramki, "balonowate wrzutki" i nie dopracowane i zbyt czytelne stałe fragmenty.Liczą się punkty i musimy je zbierać WSZĘDZIE!-zwłaszcza u słabiaków.!
|