I polowa raczej na plus. Czego wy sie spodziewacie ze Wisla wygra 4:0? Jaga gra na 105% i to widac, a poza tym Wisla chce wygrac taki mecz jaknajmniejszym nakladem sil i gdy jeszcze wygrywaja. Gdyby przegrywali to co innego. Tu sie liczą tylko i wylacznie 3 pkt. Ale juz np 2 pazdziernika o 15:40 bedzie sie liczyla gra oraz ilosc bramek. Choc szczerze 0:1 mi nie bardzo pasuje, bo pragne by sie Brozio przelamal.
Niestety ale Marcelo nie widac. Chyba jakas akcja protestacyjna by sie przydała pod haslem: Marcelo w zamian Clebera!!
