Widze ze na poprzedniej stronie znowu warszawsko-warszawski pojedynek na slowa. Dajmy sobie na wstrzymanie. Pilka nozna jak i polityka ma to do siebie ze ludzie o niej dyskutujacy mysla ze wiedza wszystko najlepiej, a jak do tego dochodza emocje to rozne sprawy moga sie dziwnie ukladac. Sam w chwili dosc mocnego wk*** napisalem o trzy zdania za duzo i polecialem. Nie warto

Lepiej ochlonac i spogladac na wszystko na tyle obiektywnie, na ile sie potrafi. Cracovia jest bardzo slaba. W pierwszej polowie grali w miare dobrze ale w drugiej zagrali najwieksza padake jaka widzialem od kilku dobrych lat w ekstraklasie, a widzialem duzo.
Debiut Kasperczaka skonczyl sie tak jak wielu przewidywalo. Jemu trzeba dac czas bo w tydzien-dwa nie zbawi zespolu ktory gra piach. Zobaczymy co skleci z tego co mu zaoferowano jesli chodzi o sklad.
W Wisle mial swietny sklad z ktorym sadze ze wielu srednich trenerow by zrobilo tyle ile on ale...poczekajmy.
Dzisiaj dzien w ktorym zadnego ciekawego meczu nie ma...szkoda.