szymonsecurity napisał(a):

Witam i pozdrawiam ,pracowalem z Wami przy wejsciu na South Upper ,staralem sie pomoc najlepiej jak tylko moglem .Szkoda tylko ,ze nie zarejestrowalem sie przed meczem ,z pewnoscia wiele rzeczy by sie przydalo ,a tak miedzy innymi wiezliscie na pusto te olbrzymie flagi (z wielu powodow na to nie pozwalaja ).
Wybrale sie na ten mecz z przyjemnoscia zlaszcza ,ze ten mecz byl dla mnie pierwszy w tym sezonie i moze ostatni(ale w tym wypadku kasa nie odgrywala roli ).
Jak zauwazylem chyba troche przesadzili z kategoria -byla najwyzsza C ,generalnie policja poza dwoma idiotami ,ktorych widzialem (w tym jednego na koniu ) byla OK .Generalnie trzeba ich bylo troszke przytonowac,powiedziec o podrozy ,zdenerwowaniu etc .
Gratuluje zajebistego dopingu .Tottenham jest prymitywny w dopingu ,pokrzycza troche o wankersach,posylabuja troche i siedza jak ciule na basenie .
Generalnie nie lubia glosnych spiewow (pewnie im sie kojarzy to z huliganstwem i pijanstwem ),dlatego jak w poprzednim sezonie przyjezdzal Sunderland ,ktory jest podobnie rozspiewany jak Krakow ,wyjebywali z trybun za byle co ,pod byle pretekstem .Tym razem bali sie prowokowac ,czego dowodem jest flaga BARTOSZYCE ,ktora sobie wisiala (normalnie nie bylaby dluzej niz minute )-nie bylo madrego co by tam poszedl .Pozdro dla tych co ja przemycili .Z reguly jest tak ,ze lepiej jest jak znajda przed -bo idze w depozyt ,zdjeta z trybun z reguly przedpada .
Co do meczu ,mowilem do kilku zawodnikow i rzecznika pr. pod bramka nie moga grac srodkiem ,gdzie urzeduja razem Woodgate i King (rzadko razem,ze wzgledu na kontuzje Kinga ) i w duecie sa trudni do zakrecenia ,widzialem jak ManUtd walil jak glowa w mur ((z Ronaldo,Rooneyem ,Tevezem,Giggsem ) a wyrownujaca bramka padla jak w koncowce grali na afere i w zamieszaniu pod bramka .Jedyna wiec rada grac plaskie pilki i szturmowac skrzydlami ,tak jak w koncowce meczu robil to Lobodzinski .I robic jak najwiecej zamieszania pod bramka ,Gomez jest naprawde cieniutki -ganicie Pawelka a jego vis a vis wiecej pilek wywalal byle gdzie ze strachu .
No i bez kompleksow .Wlasnie sila angielskiej pilki polega na tym ,ze tutaj nikt nawet jak umiejetnosci ma nizsze nie sprzedaje latwo skory .
Pozdrawiam ,bede spiewal z Wami przed TV za dwa tygodnie .
|
Pozdrawiam Cię Szymon .Rozmawialiśmy chwilę przed meczem,byłem jedną z pierwszych osób która wchodziła do wejścia 44-47 ( mówiłeś,że Boguski to Twój krajan i o koncercie Madonny).
Stadion WHL naprawdę robi duże wrażenie.