|
Faktycznie niefajne. Nie wiedziałem. Ale na stadionie zawsze się znajdzie pretekst do wzajemnego bluzgania... Cóż, po prostu jestem naiwny, że można dopingować bez tego...
Nie było moim zamiarem deprecjonowanie roli 12. zawodnika jakim byli wczoraj kibice Wisły. To jest absolutnie bezsprzeczne. Dominacja naszych przerosła moje oczekiwania i przyznaje, że zatkało mnie bo pod tym względem graliśmy jakby u siebie. Najlepszym tego dowodem jest to, że przyśpiewki po polsku słyszałem a tego co jest w linku nie. A to, że nie lubię bluzgania... wybaczcie.
Ostatnio edytowane przez thechris : 19.09.2008 o godz. 21:42.
|