Wiślak_358 napisał(a):

|
Szpakowski to by się chociaż nazwisk piłkarzy nauczył (Bogucki, Zakora) wystarczyło by tylko przeczytać tak jak pisze na koszulce a nie wymyślać nowych nazwisk.Ciekawe czy było by mu miło jakby mówili na niego Dariusz Czpakowski.
|
hehe, dokładnie, a do tego komentował jakby się nawdychał czegoś wcześniej. Najpierw gdy usłyszałem jego głos ucieszyłem się, ale gdy już zaczął się mecz... katastrofa! Pominę już spóźniony obraz, bo wiadomo odległość itd, ale ten facet wogole nie czuł akcji. Szansa dla Wisły - taki sam ton głosu jak przy wybiciu piłki przez Gomesa. No ludzie zaćmiło mnie, zwykle ten facet dawał człowiekowi takiego kopa, że chciał przez okno skakać, a wczoraj żenada!!! Nie myślałem że to kiedyś powiem, ale już wolę Iwańskiego!