najlepsze były mecze nr 1 i 5, bo zwycięstwo sie decydowało w ostatnich ruchach.
Jestem pewny ze przy 5min bym z Paulem przegrał, niemniej minut miałem 10i dlatego wygrałem 5 partię.
PS. w słowniku literaków nie ma słowa 'rzyg' i 'rzygamy', na szczescie nikomu z nas nie wpadło do głowy by takie coś sprawdzić...
co do następnej edycji, to jestem za ale dajmy sobie jakis czas na odpoczynek, co to za turniej jak następny jest za miesiac

?
prestiż spada
