źle nie jest...
ale widac brak formy Wisły...jakbyśmy byli w formie to z tak grającym TT byśmy wygrali...
przed meczem taki wynik brałbym w ciemno, terazczuje lekki niedosyt.
dobrze ze w rewanżu zagra Piotrek Brożek, bo to co wyprawia Diaz na boku przyprawia mnie o palpitacje serca. Pawełek moim zdaniem mógł obronić tą 2 bramke, ale zdecydowany błąd to nie był na pewno.
Widac było atletyczność TT na tle Wisły. Szybkością, siła i dynamiką rewanżu nie wygramy.
Cóż, pozostaje stawić się w komplecie 2 października na Reymonta i wspierać Wisełke dopingiem. A jak wiemy, w Krakowie możemy ograć każdego!!!

jazda,jazda,jazda Biała Gwiazda!