Jedyne o co sie boje w rewanzu to wlasnie kontry w stylu wyjazd na Lennona, a ten niestety potrafi zakrecic... Z drugiej jednak strony w rewanzu zagra juz Pi. Brozek wiec bedzie dobrze i tak jak wczesniej pisalem, mysle ze skoncza tak jak Beitar, bo straszne z nich cwaniaki
