Wyświetl pojedynczy post
iiYama
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: IV -> XV -> NRW

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3511
Stary 18.09.2008, 22:06
Kuchnia mam mieszane odczucia.

Z jednej strony się obawiałem czy nie dostaniemy paru w plecy. Niedzielny mecz i marka rywala wytworzyły we mnie tę psychozę.

2-1 to bardzo miła niespodzianka, przed meczem większość z nas taki wynik zapewne wzięła by w ciemno.

Z drugiej strony Angole są teraz w słabej formie, ostatnie miejsce w Premiership, osłabieni. Niedosyt.

Najważniejsze jednak że awans jest wciąż sprawą otwartą.

P.S. Przy drugiej bramce Tottenham świetnie obnażył nasze słabe strony. To że Diaz grając na boku obrony kryje na radar i pozwala na dużo przeciwnikom. Oraz to że Baszczu na stoperze to dobry pomysł gdy rywal gra po ziemi, ale na walkę w powietrzu, zwłaszcza z wyspiarzami może mu brakować centymetrów.

Tak czy siak Wisełko dzięki za emocje, dobry mecz. Lekki rewanż za 1-4 z Niedzieli.
Ave
Wisła
Odpowiedz cytując