|
Widze ze wiekszosc wymiekla z tematem - rozumiem , bo ciezko tlumaczyc oczywistosc.
Panowie , jedno tylko napisze - pamietacie ze cale to zdarzenie bylo tylko reakcja na pewna akcje.
Mozna sie klocic czy bylo to stosowne czy nie ale fakt pozostaje faktem i nie piszcie bzdur typu ze bylo to gest do wszystkich itp.Kontekst jest jasny - jak ktos przypadkowy poczul sie urazony to jest to jak dla mnie jego problem a nie bramkarza.
Gdzie zdaje sobie sprawe ze Mariusz Pawelek nie jest golkiperem naszych marzen.Tyle ze on tu sie nie pchal - ktos go kupil i ktos go wystawia do skladu i co najwazniejsze, ja nie mam zadnych podstaw, by sadzic ze chlopak olewa swoje obowiazki - jest jaki jest, to wiadomo nie od dzis i gdyby trzymac sie tych kryteriow ktore grupa szydercow zastosowala, to zabraklo by palcow w jednej rece, by wymienic kolejnych, ktorych powinno sie deprymowac ,bo nie spelniaja naszych oczekiwan.
Grupa frustratow dzialala na szkode Wisly i Pawelek pokazal im faka nie calemu sektorowi, nie calej Wisle, tylko i wylacznie im ,wiec nie dorabiajcie do tego jakiejs teorii spiskowej.
|