Kazdy brakowy wynik biore w ciemno

,najlpiej jak najwyzszy ,zeby czlowiek mogl soebie poskakac z radosci po bramkach Wisly.
A tak jak ktos tu juz wspomnial.--podstawa to glowy naszych zawodkow.
Jesli bedzie --och!ach! toz to slynny Tottenham,maja Bentlaya w ataku-co my zrobimy--to bez kozery napisze bedzie 5 w plecy.
Ale JESLI BEDZIE----Panwowie jedziemy z nimi,i pelna mobilizacja to mozna pokusic sie o jakis remis.
Podesjcie do meczu atmosfera i to co w glowie naszych jutro bedzie kluczem,czarno na bialym widac to bylo po rywalizacjiiz Beitarem jakie to zmoe zdziaalc cuda i tak odmienic zespol(drugi mecz i 5;0).
WISLO DO BOJU!!!!!!!!!!!