Czy gra Brożek czy nie, co to za różnica,chyba taka,ze on zatrzyma Lennona raz,a Diaz ani razu. Te wjazdy do linii końcowej, makabra. W sumie nie mamy jak im się przeciwstawić. A i pamiętajcie, Wisła jest zespołem w obecnych składzie osobowym, że jak pierwsza dostanie bramkę w siatkę to już się nie podnosi vide żałosne tłumaczenia po meczu z Amica.