Wyświetl pojedynczy post
Eustachy
Senior Member
 
Od: 01.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#411
Stary 17.09.2008, 12:15
Tu Ogryzek ma racje. Te rzekomo ogromne kwoty zmarnotrawione przez Henka, to bzdury. Z drugiej jednak strony, golym okiem widac, ze spacjalista od transferow - zwlaszcza tych darmowych - nie jest. Gdyby mnie ktos zapytal, czy polecam go w tej roli, to oczywiscie tak by sie nie stalo i predzej polecil bym Smude.

Ale tez prawda jest, ze za takie kwoty o jakich wspomina AYALA, ciezko jest dopasc kogos klasowego i ofensywnie usposobionego. Pamietam jak Kasperczak kilkukrotnie jezdzil do Plocka ogladac Jelenia, ktorego bardzo chcial miec u siebie. Takze niewykluczone, ze gdyby dysponowal pokazniejszymi srodkami, dzis nie byloby tyle narzekania na jego menadzerke. Wisla wolala jednak przez okres kilku lat wydac lacznie zblizona kase na transfery i pensje dla takich pilkarzy jak Branko, Stanko, Kryszal czy Penksa, niz na jednego Jelenia i jak na tym wyszla, wszyscy wiemy.

Poza tym, warto sobie zadac pytanie, czy rzeczywiscie tylko Heniek w ostatnich latach nasciagal do Wisly tzw. niewypaly ? Ilosciowo moze wysunal sie na czolo, bo tez pracowal najdluzej, ale jakby tak zastanowic sie nad innymi, to wychodzi, ze za czasow szefowania Mielcarskiego tez by sie paru znalazlo: Kryszal, Golos, Kaczorowski, Radovanovic, Chiacu, Varga, Thwaite, Burns i do niedawna Baretto. Malo ? Nie sadze.

Duet Skorza & Bednarz, tez juz ma w tym zakresie pewne "osiagniecia". Na razie jest to Dudu i Matusiak, ale jesli nic sie nie zmieni, a poki co niewiele na to wskazuje, to trzeba bedzie do tej listy dopisac Niedzielana z Lobodzinskim. A tutaj nie minelo jeszcze nawet poltora sezonu, odkad obaj pracuja w Wisle...
Odpowiedz cytując