|
W kwestii fucka to moim zdaniem najzdrowiej dla Wszystkich będzie zapomnieć o sprawie.
Co do klasy sportowej Mariusza jestem zdania, że w stosunku do naszych aspiracji (?) jest ona za niska. Tj. bramkarz z umiejętnościami i psyche w sam raz na Wodzisław - gra o miejsca 7-12 i mała presja w związku z tym. Przy pełnych trybunach, dużej presji, niekorzystnym obrocie zdarzeń robi klopsy i obawiam się, że tak już pozostanie na wieki wiekow amen. Odbije czasami coś extra, również spieprzy coś czasami, ale całokształt nie powala.
Przy okazji pytanie jakie Wisła (ludzie którzy decydują o kierunku rozwoju Wisły) ma tak naprawdę aspiracje? Bo jeśli rzeczywiście duże to trzeba zapytać co tu jeszcze robi połowa obecnej kadry?
|