AZS_Lublin napisał(a):

|
ale kartki go wylączaja z gry. Niestety... do dzis mam w pamieci jego niekonieczny faul z Barca. Szkoda
|
Faul był ale nie na kartkę.. jak sobie przypomnę tego Słowaka to mnie szlag trafia. Całe jego sędziowanie i tak do dupy bo Barca przegrała, a tak się starał..
Jaki by skład nie był to kluczowe będą: atmosfera w zespole i nastawienie naszych piłkarzy. Jeśli wyjdą na murawę tak źle mentalnie przygotowani jak Na Camp Nou, Kałuży lub w ostatnim meczu, to żadne ustawienie nas nie uchroni. Po pierwszej połowie będzie pozamiatane.
Jeśli wyjdą z nastawieniem jak w rewanżu z Beitarem to możemy być świadkami miłej niespodzianki. Tottenham nie gra cudów i każdy wynik jest możliwy. Tylko trochę koncentracji i max ambicji. Zmęczonym karierą - stanowcze nie.