Odróżniam, chłopczyku, dlatego piszę o klaskaniu, w odpowiedzi na które Mario palec wystawił, a nie o przeklinaniu i obrażaniu, którego sam nie uznaję nawet wobec zawodników innych zespołów.
Swoją drogą, nie tak znowu dawno
cały stadion, a szczególnie C, wykrzykiwał dość mało eleganckie teksty pod adresem Kapki (wtedy
pracownik Wisły), Liczki (wtedy
trener Wisły), i jeszcze kilku innym wcześniej i później, a wszystko dlatego, że kibice nie byli zadowoleni ze sposobu wywiązywania się z obowiązków zawodowych wobec klubu.
Wynika z tego, że wtedy na stadionie musiało nie być (jeszcze!!!) tych obecnie "najlepszych i jedynych prawdziwych kibiców", bo przecież "na dobre i na złe"

.
PS. Nie porównuję Mario do Liczki czy Kapki. Jedyne co mają wspólne to (w różnych okresach) zatrudnienie w Wisła SSA.