Bóg Trybun (objawion) napisał(a):

No ładny ubaw. Dopuszczasz taką myśl, że kibic może być nieślepy, obiektywny a mimo to wspierający ?
|
Dopuszczam taką myśl. Co znaczy kibic wspierający? Moim zdaniem, to taki który nie będzie bluzgał oraz będzie skandował nazwisko zawodnika oraz śpiewał w pełni świadomy "Czy wygrywasz czy nie...". Dlaczego? Z miłości do klubu, z szacunku. Nie widzę przeszkód by ten sam kibic spotykając na ulicy np. właśnie Pawełka powiedział mu "Słuchaj stary, zdarza się, nie mam do ciebie żalu, ale tym razem zawaliłeś. Powodzenia w przyszłości i trzymaj się". Czy wierny kibic nie może obejrzeć powtórki i przeanalizować sytuacji i wskazać winnego?