Wyświetl pojedynczy post
SpoXsteR
Senior Member
 
Od: 11.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#535
Stary 16.09.2008, 14:30
cycek napisał(a):Wyświetl post

Wyobraźcie sobie sytuację, że pracując np w sklepie pokazujesz klientom "fucka" i co wszystko jest OK Nie żartujmy...
Jak Ci klient powie "wypierdalaj bo mi dałeś nieświezą bułkę" to podasz mu rękę i go za to przeprosisz.

Sprzedawca dostaję za tą bułkę pieniądzę i ma mi dać świezą.

I nic nie obchodzi mnie jak pracująca osoba w tym sklepie się z tym się czuje. To nie bułka jest dla sprzedawcy, ale dla klienta. Albo będzie nieomylny i nigdy mu się nie zdarzy przez przypadek dać nieświezą bułkę albo będzie się spotykał z krytyką.

Klient miał pełne prawo zareagować jak zareagował - czyli jeszcze raz pokazać własną wyższość. Powiedział sprzedawcy "jesteś .....m", słowa które są obrazem jego mocy, kultury i całkowicie normalnego podejścia do sprawy

I choćby w czwartek wyciągnął świezą bułkę na ladę nie zmieni to mojej opinii o nim, że nie jest srzedawcą na miarę takiego sklepu jak "xxx" (bo przez przypadek byle głupek potrafi sprzedać świezą bułkę) z powodu swoich umiejętności w tym co robi.
I to że sprzedawca wdałby się w kłótnię z klientem nic by nie zmieniło, wręcz przeciwnie, zaprzeczyłby tezie postawionej przez szefa sklepu, że ten sprzedawca jest silny psychicznie bo choćby go 20 osób zwyzywało od szmat i wyśmiało to będzie spokojny i pokiwa się jeszcze głową i się z tym zgodzi.

Więc Koleżanki i Koledzy
O czym my tu do ch.uja dyskutujemy?
Odpowiedz cytując