|
Jeszcze coś ode mnie o krytyce. Krytyka to nie jest zruganie zbesztanie szydzenie i "oplucie" danego zawodnika za słaby występ. A to zrobili "kibice" z sektora E i próbują to robić niektórzy na tym forum. Dla mnie to niepojęte.Może jestem kibicem starej daty i może mi to ktoś wytłumaczy. No bo przecież stwierdzenie że Mariusz zagrał najsłabszy mecz w Wiślackiej karierze (do czego sie sam przyznaje) jaest krytyką. Ale już krzyki w jego kierunku sp.. patałachu, dziadu, ch... spie...z Wisły (kibice z sektora E wiem bo tam siedze na meczach) to cyba już nie. No jak się mylę to niech mnie ktoś wyprowadzi z błędu. No i jeszcze jedno pytanie. Czy ktoś może pamieta II lige na R22. To była dopiero bryndza. Ale kibice zawsze dopingowali nasz zespół. A teraz to sie niektórym w dyńkacz poprzewracało.
|