|
Wszystko co powyżej napisał FraMat, nic nie trzeba dodawać.
Choć każdemu przytrafiają się słabe dni, to nie każdy potrafi udźwignąć ciężar niepowodzenia. Najwyraźniej nasz bramkarz tego nie potrafi, i nie zmienią tego nawet posty o tym jakim fantastycznym jest on człowiekiem. Tego akurat nie podważam. Jest po prostu niewystarczający jak na nasz klub, z tym trzeba się pogodzić.
|