Wojtas napisał(a):

Dla mnie tez szydzenie na SWOJEGO WLASNEGO BRAMKARZA to totalne frajesrstwo i kompromitacja ludzi ktorzy to zrobili a nie Mariusza -ktorego mialo prawo takie zachowanie zdenerwoowac.
Wogole co to za zachowanie,co to k***** za kibice ,zeby smiac sie ze swoich....,załosne gdyby nie MP i Lech nie przyjechal to pewnie by w kapciach i przed TV ten mecz obejrzeli ,bo po co sie fatygowac i dopingowac....aaaaa sory,jest jeden powod:trzeba sie z kogos posmiac to najlepiej z brmakrza swojej druzyny.
P A R A N O J A
|
To rozumiem, że Pawełka klaskanie ma prawo zdenerwować, a kibiców wrzucanie sobie piłki do własnej bramki (gol nr 3) już nie.
Pawełek zdenerwowany może reagować, kibice zdenerwowani już nie.
Kalemu ukraść krowę - grzech;
Kali ukraść krowę - dobry uczynek.
Jak się okazuje - można i taką "filozofię" wyznawać.