Borinho napisał(a):

|
Ja tylko powiem tyle gdyby Pawełek grał w Turcji to by już go w klubie nie było .... Tam sie nie patyczkują z takim gestami.... on by poprostu nie miał życia na mieście nigdzie a wy dalej wołacie Mariusz nic się nie stało ... i waliło by ich to że że dał się sprowokować 20 czy 30 fanom!!! , bo dla nich była by to obraza wszystkich ludzi związanych z klubem....
|
obraza to jest to co piszesz, rozumiem ze turecka dzicz(abstrachujac do goracej atmosfery na meczach ktorej mozna im pozazdroscic) ma byc wyznacznikiem?Wez najlepiej kup tasak w tesco , zaczaj sie pod domem Pawelka i pokaz mu ze kibice nie wybaczaja:/
I tu nie chodzi o poklepywanie po plecach, czy 'nic sie nie stalo' ale zwykla przyzwoitosc, szczegolnie do zawodnika swojej druzyny.
Ja sam klne na naszych grajkow, czesciej badz zadziej ale do lba by mi nie przyszlo by wysmiewac sie czy deprymowac swojego zawodnika.
Nie raz bylo tak na trybunach ze ktos za czesto pozwalal sobie na glosne uwagi pod adresem tego czy tamtego(gdzie jasne jest ze grajek tego nie slyszy) ,komus sie to w koncu nie podobalo i dochodzilo do sytuacji stykowych, ale zeby cala grupa zaczynala po kims jechac....bo puscil szmate....
bzyku ,pewnie ale wiesz jak to jest, dol - adrenalina...bylo minelo, byle nie poszedl w slady Dolhy, bo konkurencji to on za duzej nie ma
