Maćko powinieneś już się uodpornić na takie dyskusje, bo okazji już kilka było. Czy to Bełchatów jak wygrywał na Wiśle czy Skorża z Groclinem jak dziurkował młodego Jarosińskiego.

Podziwiam, że chce Ci się dyskutować na tematy z ludźmi, którzy z kwestią kibicowską na stadionie mogą mieć mało wspólnego. Nie ukrywam, że ja tym bardziej ale ja się głupio nie odzywam.
P.S. Raz się wygrywa, raz się przegrywa i porażka z Lechem to nie koniec walki o Mistrza Polski. Na wiosnę może okazać się, że Lech spuchnie i Wiślacy odegrają się przy Bułgarskiej. Ludzie mają pretensje do Pawełka ale z tego co wiem to nie ma w kadrze Wisły innego wartościowego bramkarza mogącego już teraz zastąpić Mario.