|
Zienczukw tej sytuacji powinien strzelic nie do obrony pod poprzeczke a nie plakac do sedziego ze byla reka. ktorej oczywiscie nie bylo, a ni tez zadne podanie do bramkarza od obroncy. ale tak to jest brak umiejetnosci proboje tlumaczyc sie oszustwem. Zienczuk, Lobodzinski zawsze maja najwiecej pretensji do sedziego.
|