e napisał(a):

Chodze na D bo tam jest zajebisy klimat.
I dobro klubu nie jest mi obojetne tylko szczerze powiedziawszy .......i mnie to co sie dzieje na E. Wazne ze Pawelek wie ze moze liczyc na wsparcie D. Pawelek nie obarcza wszystkich kibicow Wisly, tym bardziej tych z D! Ja nie odczuwam tego ze Pawelek mnie obrazil. Bo wiem ze mnie na E nie bylo i w zyciu bym takimi slowami nie rzucal w swoich pilkarzy.
Siedzicie na E, zalezy Wam, to zmiencie sami.
Zajmijcie sie swoim podworkiem. Lejecie na to z pyty, nie chce Wam sie, ok. Wasza sprawa, tylko pozniej znow nie miejcie pretensji ze cos komus nie wyszlo. Nie pasuje Wam tam? zapraszamy na D.
Mi sie nie chce drakac z takimi osobami, bo to **** nie kibice. Sa na meczu bo przyciagly ich sukcesy Wisly, wielu z nich pierwszy raz przyszlo, nie dla Wisly a dla Lecha.
Sukcesy mina, to oni znikna.
|
Poszukaj w słowniku wyrazów obcych,, Tylko w takim drukowanym, nie na wikipedii,,, To wymaga więcej wysiłku, więc może zapamiętasz: CO TO JEST IRONIA!
"Zajmijcie się swoim podwórkiem" - w przeciwieństwie do Ciebie uważam, że NASZE PODWÓRKO to jest stadion na Reymonta. Nie tylko trybuna D.
"Zapraszamy na D" - od kiedy tak chętnie? buhahahahaha
Mi się nie chce drakać z takimi jak Ty, bo równie dobrze też mogę stwierdzić, że Ty nie kibic. Tylko na jakiej podstawie? Bój się, żebyś Ty nie zniknął.
I co Cię bardzo zdziwi,, Ja najlepiej bawię się na D. Lubię się wykrzyczeć wyśpiewać i nie słuchać bluzgania starych dziadków wokół i żelersów z komórkami,, Tyle, że szanuję tych, którzy nie mają tyle charyzmy by śpiewać i krzyczeć cały mecz lub po prostu dla nich Wisła to głównie to co się dzieje na boisku. I nigdy nie będę podważać ich miłośći do Białej Gwiazdy. Mimo, że na ich tle wybijają się jakieś ofiary, które rzeczywiście przyszły "bo Wisła to Mistrz Polski".