Maćko napisał(a):

Proszę Cię, nie przychodź na niego w ogóle. WISŁA NIE POTRZEBUJE TAKICH "kibiców"!
Szacunek dla wszystkich wiernych, pieprzyć chorągiewki.
|
Już Ci wczoraj napisałem co myślę o Twoich postach, ale moderzy to usunęli. Widzę, że dalej drążysz temat.
Chcesz to zbuduj wszystkim kopaczom pomniki i wznoś modły do nich. Przecież są święci i nietykalni. Jeszcze poprzytulaj każdego, żeby czasem po słabszym meczu nie zwichnęła im się psychika biedaczkom.
Jeśli ktoś gra jak ****a to ja napiszę, że gra jak ****a. Jeśli gra dobrze to pochwalę i przyklasnę. A Tobie gówno do tego.
A kopacz Łobodziński działa mi na nerwy od pierwszych meczów dla Wisły. I jak na razie nie robi nic, aby zmienić tą opinię. Nie tylko moją z tego co zauważyłem w innych postach.
Ze stadionu nie wyszedłem nigdy. Niezależnie od wyniku. A chorągiewek to szukaj ****a u siebie.
Bez odbioru.