SpoXsteR napisał(a):

Może i nie jest ale ****a NIE MAMY INNEGO , czy Wy to kumacie?
A to że go zwyzywacie to tylko pogorszy sprawę, bo nie zanosi się na nowego lepszego bramkarza więc Mariusza trzeba wspierać z całych sił, bo tylko on na dzien dzisiejszy może stanąć obok słupków w barwach WISŁY!
Albo róbcie swoje, tylko nie płakajcie pózniej że chłop się załamał i między słupkami stanie Cebanu bądz Juszczyk , bo z całym szacunkiem dla nich ale z nimi to daleko nie zajedziemy!
Chyba że Wy myślicie i wierzycie w to że jak pojedziemu mu od kilku ****ów każąc mu spierda**ć z Wisły to zacznie dużo lepiej grać
Powodzenia!
|
Za to zajechaliśmy z Pawełkiem,,, Jesa, nikt normalny go nie wyzywa, ale też nie udaje, że wszystko jest ok. U bramkarza podstawą jest psychika,, Co powiedzieć o takim, który przejmie się jakimiś bucami co z Wisłą nie mają wiele wspólnego? Pawełek jak widzieliśmy w wywiadzie pokazał, na których kibicach polega, więc nie tragizowałabym z jego załamaniem.
Niektóre opinie z forum zaczynają mi przypominać teorie pana Spocka.. To był ten pan od bezstresowego wychowania,, Co przyniosły jego wypociny wiemy.