Wyświetl pojedynczy post
Tiramisu
Senior Member
 
 
Od: 09.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#427
Stary 15.09.2008, 14:52
Skawa Wadowice napisał(a):Wyświetl post
Jestescie niektorzy P******i. teraz wychodzi prawdziwa wierność itp. Zdarzylo sie Wisle przegrac u siebie i juz placzecie bo Skorza jest zlym trenerem itp. ale jak wszystko wygrywali to bylo dobrze. Kibice sa od tego by wspierac grajków(mowa tu o prawdziwych kibicach) a wy robicie na odwrót. Ja bym na miejscu Pawełka zrobil tak samo bo zasluzylo sie wam. Nie wyszlo mu wczoraj to wy go jeszcze dolowaliscie to wiadomo ze bedzie gorzej. Wogole E to takie pikniki ze hejjj. Wczoraj moze nie ale we wczesniejszych meczach.....to tyle dziekuje.

Pozdro dla wiernych kibiców!!! Bylo wczoraj extra!!!
Piszesz jakby poza E to już całkowita sielanka była. A prawda jest taka, że poda D (i to bez brzegów) dopingu prawie nie ma. Do rzeczy: trochę boli jak się wszystkich wrzuca się do jednego worka. Ja np wczoraj stałam na E z gorączką 39 stopni i głucha na jedno ucho, bo mam zapalenie. Dziwne, żebym w takim stanie szła na D, chyba bym tam umarła (choć to nie takie złe miejsce na śmierć). Ale pomijając takie przypadki,,,, Naprawdę odmówicie bycia prawdziwym kibicem gościowi, który siada na A czy B czy E i przeżywa po cichu każde złe czy dobre podanie, każdą akcję po akcji,, Który chodzi na Wisłę nieprzerwanie 5, 10, 15, 20 lat,,,, Tylko inaczej wyraża swoją miłość...? Nie dla każdego doping jest ważniejszy od meczu. A w duchu na pewno się cieszy, że "są Ci z D. bez nich to nie byłoby to samo. szacunek za to co robią". Ja znam takich kibiców. Znam też chłopaków z D. Uwierzcie, ta miłość jest taka sama. Wracając do mnie,, Teraz chodzę na D, ale wątpie bym chodziła tam też za 10 czy 15 lat,, Ludzie się starzeją .
Najbardziej widać tych antypawełkowych i innych, dziadków dla których parę bluzg na sędziego to sens bycia i panów z telefonami komórkowymi i kuponami do stsa w gronie "pikników", ale są tam też PRAWDZIWI kibice! A na D myślę, że też jest paru takich, którym bez różnicy by było czy śpiewają wiślackie czy inne słowa,,,,

Ps. Przepraszam z góry tych, których zaraziłam, ale obiecałam sobie, że jak będę mogła wstać, to na mecz przyjadę . Wstałam.
Ostatnio edytowane przez Tiramisu : 15.09.2008 o godz. 14:57.
Odpowiedz cytując