Wyświetl pojedynczy post
nesta
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3982
Stary 15.09.2008, 14:46
Sprawa jest prosta.. Niektorzy zawodnicy tacy jak Cantoro, Sobolewski, Zienczuk, Baszczynski powoli staja sie wypaleni. I to nie jest zarzut, ja im sie nie dziwie. Bo ile mozna grac rok w rok, na tych samych boiskach, o te same cele, ktore sie juz osiagnelo kilkukrotnie ? Puchary sa na pewno jakas motywacja, ale nie duza. U nas nawet jesli sie to mistrzostwo osiagnie to i tak z niczym wiecej od kilku sezonow sie to nie wiaze, bo Cupial nie chce dac pieniedzy.

To jest aspekt psychiczny, a jest jeszcze fizyczny. Oni lepiej juz grac nie beda. Osiagneli swoj szczyt formy i teraz blizej im do zakonczenia kariery niz dalej. Graja doswiadczeniem, rutyna, ale brak juz tego blysku w grze, dynamizku, szybkosci, swiezosci.

Do tego dochodzi Lobodzinski, ktory pomimo sporych moim zdaniem umiejetnosci z jakis powodow nie moze zaaklimatyzowac sie w Wisle. Najbardziej razi jego ociezalosc, brak dynamizmu i swiezosci. I to widac jak dostaje pilke do nogi, ze juz nic z tego nie bedzie, bo on jako skrzydlowy, ktory bazuje na szybkosci i dryblingu - ma je obecnie bardzo slabe.

Wobec tego mamy odpowiedz na kilka pytan. Linia pomocy, ktora jest sercem kazdej druzyny, u nas opiera sie jedynie na doswiadczeniu pilkarzy. Cantoro z Sobolewskim jako typowi defensywni gracze, ktorzy nie beda nigdy kreowac gry + Zienczuk i Lobodznski z zerowa forma (nie dalo sie na nich patrzec wczoraj). Wiec jak taka druzyna ma kreowac gre do przodu ? Do tego bramkarz, ktory wzbudza bardzo mieszane odczucia. Potrafi uratowac druzyne i wybronic bardzo trudna pilke aby pozniej przegrac jej mecz. Wydaje sie, ze Wisla powinna miec lepszego bramkarza. Na tym poziomie trzeba minimalizowac bledy, bo zbyt wiele one kosztuja w obecnej pilce.
Do tej pory Brozek byl w super formie, wczoraj po kontuzji wyraznie gralo mu sie zle, nie mial czucia pilki.
No i jesli Brozka nie ma to zostajac z taka linia pomocy sila ofensywna nie istnieje. Sam Boguski nic tez nie zrobi.

Skorza zdaje sobie z tego sprawe i dlatego mowi sie, ze chcial podac sie do dymisji w ramach protestu dt polityki kadrowej druzyny.
Absolutnym minimum jest sprowadzenie w najblizszym okienku - co najmniej jednego skrzydlowego z prawdziwego zdarzenia, kreatywnego srodkowego pomocnika, napastnika i GK.

Dlatego absolutnym minimum na najblizsze okienko jest
Odpowiedz cytując