|
Nie mogę czytać tekstów typu „Lech pokazał Wiśle miejsce w szeregu”
Jednym meczem? Albo przekreślanie wartości wygranych meczów z Beitarem czy z Barceloną.
Żaden psycholog nie pomoże, jeśli kibice będą tak oceniać drużynę.
To że Pawełek nie zagrał tak jak z Barceloną to wiedzą wszyscy co oglądają mecze Wisły, jak i to że Głowacki zagrał pierwszy raz po przerwie, że Łobodziński nie spłaca godnie 400tys.euro, że Brożek nie zagrał tak jak zwykle. Że Zieńczuk nie jest w formie z przed sezonu.
Ale wszyscy dobrze wiedzą że to piłka nożna – sport który kochamy za emocje.
Co do Lecha to widać że to towar, który dobrze się sprzedaje(marketingowo) a piłkarsko robią postępy.
Kibice? no cóż… Jesteśmy najlepsi!
Wisła - serce moje ma. Wisła - najwspanialsza jest!
|