No i niestety po przegranej z Lechem u siebie nie możemy gubić punktów w lidze ze słabszymi zespołami. Niestety gramy jeszcze w UEFA (puchary wychodzą nam bokiem przy małej kadrze) z TT i znając życie po tym meczu nasi piłkarze nie będą mieli sił i mogą zgubić punkty. Jednak może uda się wyszarpać choćby 1-0 w Białymstoku po meczu w Londynie. Mamy jeszcze jeden bardzo ciężki mecz w tej rundzie (Legia) gdzie możemy zgubić punkty. Wszystkie inne mecze zależą od Nas i dlatego jestem optymistą mimo żenującej porażki z Lechem. Wszak z tych silnych bądź bardzo niewygodnych mamy Polonie Warszawa, Lecha i Cracovie (wyjazd) za sobą. Ważne żeby zespół się podniósł a Skorża posadził wreszcie na ławie Łobodzińskiego i Cantoro! I jedziemy dalej
