Eustachy napisał(a):

|
Teraz z innej beczki. Tak jak poprzednio chwalilem Singlara za przyzwoite wystepy, tak teraz musze dorzucic szczypte soli do tej beczki miodu. Peterowi niestety dosc wyraznie brakuje szybkosci. Baszczynskiemu mozna wytykac wiele rzeczy, ale w tym konkretnym aspekcie bije Singlara na glowe i nawet jesli w jednej czy drugiej akcji, pozwoli sie wyprzedzic przeciwnkowi, to istnieje spore prawdopodobienstwo, ze zdola go na czas dogonic i dalej uprzykrzac zycie. Singlar raz miniety, na cos takiego po prostu nie ma wiekszych szans i pozostaje mu jedynie liczyc na dobra asekuracje ze strony kolegow.
|
Racja, więc może by go Skorża spróbował na prawym skrzydle w Pucharze Śmietnika. Singlar przy Łobodzińskim jest demonem szybkości i w odróżnieniu od niego wie co to znaczy zagrać piłkę i wyjść na pozycję. W dodatku umie grać w defensywie więc zakładanie wysokiego presingu z nim na skrzydle wyglądałoby o niebo lepiej. W meczu z Lechem po jego wejściu na prawej stronie działo się naprawdę dużo. Widać że facet grał w Czeskiej lidze i wie o co chodzi w grze na boku. Mecz z Bełchatowem pokazał że potrafi też nieźle wrzucić piłę więc myślę że warto spróbowac. Niestety jesteśmy skazani na takie kombinacje jednak wolę Singlara na nie swojej pozycji niż skrzydłowego za 400 tys Euro.
Pozdrawiam