hoho napisał(a):

1. Lech byl od nas lepiej przygotowany fizycznie ,gral agresywniej i dokladniej.To zazwyczaj wystarcza zeby wygrac..
2. Mecz ulozyl sie dla nich znakomicie. Wiadomo bylo ze beda pozniej grali tylko z kontry,niestety Wislacy fatalnie zareagowali na ta starte 2 goli. Ruszyli za wszelka cene do odrabiania strat ,a Lech przeciez tylko na to czekal ! Do przerwy moglobyc 0-5..Trzeba bylo spokoju i cierpliwej gry a nie na hurra rzucania sie na odrabianie strat w 8 minucie.
3. Lech byl lepiej przygotowany taktycznie.Oni graja praktycznie bez skrzydlowch i momentami bez napastnikow .Wszsytkie akcje rozpoczynaja od dominowania srodka.Chyba nikt nie sadzil ze Cantoro z Sobolewskim ,beda kreowac lepiej gre od Stilica ,Murawskiego i od wspomagajacych ich Bandrowskiego i czasami Lewandowskiego.Moze Wisla tez powinna zamurowac srodek?
4.Pawelek,Glowacki,Brozek byli wogole nieprzygotowani do tego meczu ,ale co Skorza mial zrobic ? Dac Juszczyka , czy Dawidowskiego ?
|
To są najbardziej wg.mnie prawdopodobne przyczyny katastrofy ,jaka wydarzyła się w niedzielę.
Nie pamiętam dawno tak upokarzającej porażki.
Trzeba też jasno sobie powiedzieć ,że drużyna nie jest zbyt dobrze przygotowana do sezonu ,bo jeszcze nie dawno ten sam skład zdobywał MP grając zupełnie inną piłkę.