|
Prawda jest taka że ta porażka może zadziałać poztywnie ale tylko i wyłącznie wtedy kiedy, sztab szkoleniowy, działacze, RN, właściciel, wyciągną z nie wnioski. Dla mnie oczywiste jest że prawe skrzydło musi wyglądać inaczej niż teraz bo kredyt zaufania do Łobodzińskiego moim zdaniem się wyczerpał. Obrona także wyglądała nie za wesoło, nie wiem czy nie warto zaryzykować z Marcelo. To przecież jest chłopak który grał w klubie gdzie piłkarze po przegranym meczu boją się pokazywać kibicom na oczy.Także presji i emocji miał tam pod dostatkiem. Wydaję mi się, że mecze pucharowe z Tottehamem są dla kilku zawodników walką "o życie", jeśli to pokolenie nie osiągnie nic w pucharach to konieczna będzie "lekka" rewolucja i odmłodzenie składu. Ile razy Ci sami zawodnicy mają zdobywać LM I PU ? Tych szans już było za dużo. Powiem tylko tyle, że w zimie powinniśmy mieć przygotowanych zawodników którzy w niedalekiej przyszłośći bądz od razu beda mogli zastapić Cantoro, Zienia, Lobo, Baszcza, Niedzielana, Pawełka.
Mam pełne poparcie dla trenera Skorży jakie kolwiek rozpatrywanie jego zwolnienia jest dla mnie komedią.
Ostatnio edytowane przez westersyl : 15.09.2008 o godz. 05:31.
|