|
Panowie, ale po to sie oplaca skautow, dyrektorow i innych fachmanow zeby wlasnie wiedzieli kiedy zaryzykowac, a kiedy nie ! No co Wy... Przeciez na tym polega w duzej mierze rynek transferowy na calym swiecie. Kluby nie kupuja jedynie gwiazd i pilkarzy z nazwiskiem, ale tez siegaja po graczy na dorobku. I takie transfery sa poprzedzone wielomiesieczna obserwacja zawodnika przez powolanych ku temu ludzi. Wlasnie po to aby wiedziec czy warto w niego zainwestowac czy tez nie.
Jak kluby z zachodu siegaja po pilkarzy ze slabszych lig, z naszego regionu Europy i placa im duze pieniadze to jest to poprzedzone szczegolowym wywiadem, obserwacja pilkarza. Wlasnie zeby sie przekonac czy sprowadzic go do druzyny i dac mu wysoki kontrakt.
|