Wyświetl pojedynczy post
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#323
Stary 14.09.2008, 20:31
Mnie zastanawiało też to , że po wyjściu na II połowę spodziewałem się, że będą gryźć trawę. Niczego takiego nie zauważyłem. Nie wiem moze niedokładnie to śledziłem, ale nie widziałem jakiejs twardej walki bark w bark, typu "zaraz was zjemy". Wolno, statycznie, najestatycznie. Walenie piłki górą. Wrzutki na "wysokiego" Brożka osaczanego przez 3 zawodników Amiki. Ten zespół jest jednak już wypalony. Panowie z brzuszkami w II linii nie gonią już jak kiedyś. Ciekawe czy ten mecz da do myślenia tym gosciom na balkoniku ?
Odpowiedz cytując