|
Pawełka nikt nie wyzywał. Dostał tylko ironiczne brawa od kibiców za to, że udało mu się złapać piłkę. Akcja ze strony kibiców głupia, choć wszyscy mają już chyba dosyć jego dziurawych rąk. Mario jednak mógłby się powstrzymać, bo do tej pory nawet po najgłupszych błędach miał wsparcie z trybun np. przed karnym w PP z Groclinem w zeszłym sezonie na Reymonta.
|