|
Co to za kibice... Swojego wyśmiewają w trudnych chwilach należy się wsparcie a nie jakies docinki....Ty piszesz że on jest w pracy i porównujesz do tego że w normalnej pracy też po nas ktoś pojedzie owszem tak jest ale uwage zwraca nam szef właściciel bądź przełożony a my na trybunach nimi nie jesteśmy. Pozostawmy to trenerowi... A każdemu kibicowi który nadal maj zamiar cisnąć Mariuszowi i innym naszym zawodnikom powiem jakże humorystycznym kibicowski okrzykiem ....
"...prosze cię prosze cię prosze cię... prosze CIĘ ZAMKNIJ SIĘ..."
Dziekuje! Z poważaniem Skalpel
|