Wyświetl pojedynczy post
Bronex
Senior Member
 
Od: 04.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#292
Stary 14.09.2008, 19:24
Biorąc pod uwagę ostatnie lata to chyba każdy zdroworozsądkowo myślący człowiek ,który potrafi obserwować i wyciągać wnioski , zda sobie sprawę ,że takie porażki wcale nie zagrażają decydentom z Rady Nadzorczej ale przede wszystkim trenerowi Skorży i dyrektorowi Bednarzowi i co więcej są wodą na młyn dla malkontentów z powyższej Rady. Wiadomo ,że nie można oceny całej drużyny Wisły Kraków budować tylko na bazie dzisiejszego spotkania (wynik+gra). Były takie spotkania w tym sezonie przecież ,że nasi zawodnicy grali naprawdę na dobrym poziomie i miażdżyli rywali. Problem leży w tym ,że Wisła ma kilku bardzo ciekawych zawodników ,ale nie ma drużyny (sam Brożek meczu nie wygra). Nie ma zmienników a na ławce znajdują się zawodnicy, którzy są bardzo chimeryczni albo brakuje im doświadczenia. Moim zadaniem całego sezonu wygrać tym składem nie zdołamy. Niestety ale zimą po prostu muszą pójść pieniądze na wzmocnienia bo czas kilku (kiedyś kluczowych) zawodników dobiega końca (Cantoro ,Sobolewski, Zieńczuk). Tą porażką bym się aż tak bardzo nie zrażał bo w tym sezonie jeszcze parę meczów przegramy i musimy się na to przygotować. Ludzie nie rozpaczajcie za Lewandowskim. W życiu wygrywa ten który ryzykuje nam się w tym wypadku nie chciało ryzykować i straciliśmy. Bluzganie na Bednarza i dążenie do rozliczania nie ma sensu. Przecież nikt nie zna kulis negocjacji Lewandowskiego z Lechem i Wisłą. Może Lewandowski był zdecydowany na Poznań i tyle.
Ostatnio edytowane przez Bronex : 14.09.2008 o godz. 19:27.
Odpowiedz cytując