Wyświetl pojedynczy post
zbigniew_ramirez
Member
 
 
Od: 08.2007
Skąd: Kwidzyn

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#291
Stary 14.09.2008, 19:23
Lech obnażył dziś wszystkie nasze słabości, które w poprzednich meczach udało się "zamazać" zdobytymi punktami. Wyczerpał się limit szczęścia Pawełka, a Łobodziński po raz kolejny potwierdził, że nie miał prawa trafić na Reymonta.
Jednak nie ma co rozdzierać szat, bo jesteśmy jeszcze na początku sezonu, który po tym meczu zaczyna się jakby od nowa. Tylko, że my na tym nowym początku ustawiliśmy się w bardzo złej pozycji. Nie uda nam się odskoczyć od rywali na samym początku tak jak w ubiegłym sezonie. Teraz zweryfikuje się siła naszego zespołu, który w kolejnych meczach będzie grał z ogromną presją. Oby umiał sobie z nią poradzić.
Przykro patrzeć, jak średnio co roku zaliczamy potworną wtopę i to na własnym boisku...
Kurde faja!
Odpowiedz cytując