dobra panowie, mam dzis dla was zagadke

sprawilem sobie "nowy" dysk, tyle ze od poczatku sa z nim klopoty, najpierw formatowal sie chyba ze 2,5 godziny choc ma tylko 80 gb
, gdy wlaczam instalacje windowsa i jest znow wyszukiwanie dyskow, chce dac instalacje to pisze ze system nie ma dostapu do dysku, o co ****a chodzi?